Producenci
Opalanie i naturalna ochrona przeciwsłoneczna - bezpieczne filtry fizyczne i chemiczne, wskazówki dotyczące wyboru i stosowania preparatów z filtrami UVA i UVB 0
Opalanie i naturalna ochrona przeciwsłoneczna - bezpieczne filtry fizyczne i chemiczne, wskazówki dotyczące wyboru i stosowania preparatów z filtrami UVA i UVB

Opalanie i naturalna ochrona przeciwsłoneczna - bezpieczne filtry fizyczne i chemiczne, wskazówki dotyczące wyboru i stosowania preparatów z filtrami UVA i UVB

 

Promieniowanie UV i filtry SPF to najbardziej gorący i kontrowersyjny temat o tej porze roku. Dostępne informacje często się wykluczają, a my szukając idealnego kremu ochronnego na lato - nie wiemy, czym się kierować. Dlatego na podstawie lektury wielu naukowych artykułów, publikacji i badań, stworzyłam dla Was kompendium wiedzy na temat bezpiecznego opalania i naturalnej, zdrowej ochrony przeciwsłonecznej.

 

"Niestety nadal pokutuje u nas przekonanie, że filtry anty-UV stosuje się tylko latem, gdy chcesz się opalać, i jeszcze najlepiej nie za dużo, bo nici z opalenizny. To najbardziej błędne i szkodliwe przekonanie dotyczące pielęgnacji skóry, jakie słyszałam."

Barbara Kwiatkowska - ekspert w pielęgnacji skóry, biotechnolog
"Skora. Azjatycka pielęgnacja po polsku."

 

Na czym polega szkodliwe działania słońca na skórę?

 

Warto opisać to poprzez rozróżnienia promieniowania słonecznego na UVA i UVB:

  • promieniowanie UVB (B - od ang. burning - pooparzenie) - jego zwykle obawiamy się najbardziej, ponieważ jest odpowiedzialne za zaczerwienienie skóry i poparzenia słoneczne, ale też za powstawanie plam, piegów, przebarwień. Stanowi jednak jedynie 5% promieniowania słonecznego.
  • promieniowanie UVA (A - od ang. aging - starzenie się) - najbardziej podstępne działanie słońca, które występuje w takim samym natężeniu przez cały dzień, o każdej porze roku - przenika także przez chmury i szyby. Co ważne, stanowi 95% całego promieniowania UV, docierającego do Ziemi! Początkowo nie odczuwamy efektów jego szkodliwego działania, nie powoduje poparzeń i zaczerwienienia. Uszkadza komórki, nie wykazując objawów bólowych - penetruje skórę bardzo głęboko, powodując powstawanie wolnych rodników, fotostarzenie, zmiany nowotworowe, powstawanie przebarwień i plam posłonecznych. Te niepożądane skutki, liczne zmarszczki i przedwcześnie zniszczona skóra widoczne będą po latach...

 

W upalne, słoneczne dni chętnie sięgamy po preparaty z filtrem ochronnym, żeby uniknąć poparzenia i bólu, które są skutkiem działania promieniowania UVB. Nie mamy często świadomości, że szkodliwe i poważniejsze w skutkach działanie promieniowania UVA ma na nas wpływ przez cały rok.

 

Jakie są niekorzystne efekty działania promieniowania słonecznego na naszą skórę?

 

  1. PRZEBARWIENIA, PLAMY, PIEGI - promieniowanie UVA zaburza procesy komórkowe, a melanina jest wytwarzana w nadmiernych ilościach, co powoduje pojawienie się na skórze brązowych plam oraz nierównomierny koloryt skóry
  2. FOTOSTARZENIE - promieniowanie UV wpływa na rozkład kolagenu, elastyny i kwasu hialuronowego w skórze oraz sprzyja powstawaniu wolnych rodników, co powoduje przedwczesne, przyspieszone pojawianie się zmarszczek, utratę elastyczności i jędrności skóry. Warto zobaczyć zdjęcie Billa McElligota, kierowcy ciężarówki, który nigdy nie używał filtrów anty-UV - TUTAJ
  3. POPARZENIA SŁONECZNE
  4. ROZKŁAD naturalnych zapasów dobrych składników - minerałów, kwasów tłuszczowych, witaminy A i C
  5. DZIAŁANIE RUMIENIOTWÓRCZE - promienie słoneczne uszkadzają i rozszerzają naczynka krwionośne, czego efektem może być pojawienie się trwałego zaczerwienienia skóry
  6. PODRAŻNIENIE I STANY ZAPALNE w głębszych warstwach skóry, przez co z wiekiem komórki tracą zdolność regeneracji, a to z kolei przyspiesza proces starzenia
  7. ROGOWACENIE, czyli nadmierna szorstkość, suchość i przyspieszone rogowacenie naskórka. Uwaga! Promieniowanie UV nie leczy trądziku, jak przyjęło się sądzić, za to może go zaostrzać i powodować przebarwienia w miejscu podrażnień.
  8. OBNIŻENIE EFEKTYWNOŚCI SKŁADNIKÓW AKTYWNYCH, zawartych w produktach pielęgnacyjnych

Codzienna ochrona przeciwsłoneczna jest kluczowym elementem zdrowej i skutecznej pielęgnacji skóry. Ma wpływ na stan naszej cery, skuteczność kuracji przeciwzmarszczkowych (kwasy, retinoidy), efektywność usuwania przebarwień skóry.

 

Czy preparaty z filtrami przeciwsłonecznymi mogą być przyczyną niedoboru witaminy D?

 

Temat bardzo na czasie. Zdarza mi się przeczytać, że ochrona przeciwsłoneczna może zaburzać syntezę witaminy D w organizmie. Rzeczywiście, promieniowanie słoneczne jest niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu - umożliwia m. in. wytwarzanie witaminy D, utrzymując odpowiedni stan kości i stawów oraz prawidłowe funkcje układu immunologicznego, krążenia i pokarmowego.  

Jednak nie ma jednoznacznych dowodów na stwierdzenie, że stosowanie filtrów UV zaburza syntezę witaminy D. Przyczyn powszechnego niedoboru witaminy D nie należy więc szukać w nadmiernej ochronie przeciwsłonecznej, bo przecież żaden preparat nie zapewnia 100% ochrony przed słońcem, raczej nie aplikujemy go na całe ciało, rzadko też stosujemy filtry prawidłowo i w odpowiedniej ilości. Promienie UV ciągle docierają do naszej skóry, co powoduje syntezę witaminy D.

Biorąc pod uwagę zagrożenia wynikające z ekspozycji na promieniowanie UVB – warto zastosować umiar w korzystaniu ze słońca i pamiętać, że na w celach zdrowotnych wystarczająca jest ekspozycja na słońcu trwająca 15 minut dziennie w okresie wiosenno-letnim i obejmująca około 20% powierzchni ciała. 

A źródła niedoborów warto upatrywać w diecie, problemach z wchłanianiem mikroelementów z pożywienia, trybie życia. Mieszkańcy krajów skandynawskich, mimo krótszych dni i mniejszych ilości słońca, nie mają problemów z niedoborem, bo ich dieta różni się od naszej znacząco - jest bogata w morskie, tłuste ryby i oleje. Społeczna świadomość o znaczeniu suplementacji m.in. witaminy D jest tam zdecydowanie większa, niż w Polsce.

 

Jak czytać skład i oznaczenia na opakowaniach kremów przeciwsłonecznych?

 
Najczęściej przy wyborze kremu do opalania kierujemy się oznaczeniem SPF, czyli wskaźnikiem ochrony przeciwsłonecznej (z ang. Sun Protection Factor), który dotyczy tylko promieniowania UVB i określa zdolność kosmetyku do ochrony przed poparzeniami.
 
Warto szukać na sklepowych półkach produktów, które mają pełny zakres ochrony:
  • faktor SPF określa tylko wysokość ochrony anty-UVB
  • faktor PPD (PA, IPD) to wskaźnik określający wartośc ochrony UVA.

Im wyższe wartości liczbowe, tym lepiej - oznacza to większą ochronę anty-UVA i anty-UVB. PPD, tym lepiej. Jeśli na opakowaniu nie wymieniono faktora PPD - sprawdź w opisie kosmetyku informacji, czy chroni on przed pełnym spektrum promieniowania. Dodatkowo możesz też spotkać się z oznaczeniem UVA w kółeczku, co oznacza, że ochrona UVA wynosi co najmniej 1/3 faktora SPF.

Obecnie na rynku znajdziemy dwa rodzaje filtrów, rozróżnianych ze względu na sposób działania:

  • fizyczne - mineralne: proste nieorganiczne związki chemiczne, najczęściej dwutlenek tytanu (Titanium dioxide) oraz tlenek cynku (Zinc oxide) - tworzą na powierzchni skóry warstwę, będącą barierą ochronną i w procesie fizycznym rozpraszają lub odbijają promieniowanie UV. Filtry mineralne są fotostabilne, więc ich efektywność nie ulega obniżeniu po czasie ekspozycji na słońce. Raczej nie powodują uczulenia i podrażnień, dlatego polecane są osobom o skórze delikatnej i wrażliwej. Znajdziesz je najczęściej w kosmetykach naturalnych, w tym podkładach i pudrach mineralnych. W produktach ochronnych bazujących na filtrach mineralnych szukaj głównie tlenku cynku, który zapewnia pełne spektrum ochrony UVA i UVB - sam dwutlenek tytanu może być niewystarczający
  • chemiczne - organiczne: złożone organiczne związki chemiczne, których działanie opiera się na zasadzie reakcji chemicznej - pochłaniają niebezpieczną energię światła słonecznego i poprzez zmianę swojej struktury chemicznej przetwarzają ją w nieszkodliwą energię cieplną, dzięki czemu promieniowanie UV nie wnika w głąb skóry. Niektóre filtry chemiczne są niestabilne i ulegają fotodegradacji, czyli ich struktura chemiczna ulega zniszczeniu i rozkładowi pod wpływem promieni UV, dlatego z upływem czasu ich zdolność do ochrony zostaje zredukowana. Co więcej, zdarzają się też w składach kosmetyków filtry przenikające, które mają zdolność przenikania do krwioobiegu i mogą mięć delikatne działanie estrogenne, wywoływać alergie i podrażnienia u osób wrażliwych i dzieci. Dodatkowo, często w składzie kosmetyków z filtrami chemicznymi pojawiają się PEGi, silikony, barwniki, substancje zapachowe i inne kontrowersyjne substancje syntetyczne. To powoduje krytyczną ocenę filtrów chemicznych, ale niesłusznie, bo tylko niektórych z nich są niestabilne i przenikające - poniżej w punkcie dotyczącym wyboru kosmetyku wymieniam bezpieczne filtry chemiczne :) Na ich plus przemawia fakt, że nie bielą, są lżejsze od mineralnych i nie ścierają się tak łatwo.

 

Czy naturalne oleje, masła i ekstrakty roślinne mogą zastąpić filtry chemiczne i mineralne?

 

Naturalne składniki roślinne mogą również pełnić funkcję naturalnego filtra przeciwsłonecznego, ale trzeba traktować je jako uzupełnienie i dodatkową ochronę, ponieważ np. oleje roślinne mają naturalne filtry, ale głównie UVB - chronią więc przed oparzeniami słonecznymi, ale to UVA jest głównym, które dociera do nas i szkodzi skórze, uszkadzając włókna kolagenowe i przyspieszając procesy starzenia. Co więcej, nawet z wysokim współczynnikiem SPF, są niestabilne chemicznie i nie zapewniają skórze wystarczającej ochrony przed promieniowaniem UVA i UVB. Dodatkowo, w przypadku olejów wartość ich faktorów oraz stężenie, w jakim zapewniają skórze ochronę przed promieniowaniem nie są dokładnie sprecyzowane. Dlatego nie można polegać tylko na naturalnych surowcach roślinnych w ochronie przeciwsłonecznej. Jeśli wystawiamy skórę na regularną lub silną ekspozycję słońca, powinnyśmy sięgnąć też po kosmetykami z filtrami.

Mimo wszystko, oleje, masła i ekstrakty roślinne to nadal ochrona przeciwsłoneczna i fajny dodatek wspomagający działanie filtrów, a dodatkowo pielęgnują one skórę, działają antyoksydacyjnie, nawilżają, odżywiają i regenerują. Najlepsze działanie ochronne dają roślinne masła i oleje nierafinowane, tłoczone na zimno: olej z pestek malin, z nasion marchwi, z kiełków pszenicy, masło shea, ekstrakt z owocu granatu, z zielonej herbaty, rozmarynu, z nagietka i tarczycy bajkalskiej.

 

Jaki więc wybrać skuteczny produkt z filtrami?

 

  1. Czytaj skład - obserwuj, szukaj, testuj!
  2. Kieruj się swoimi odczuciami ze stosowania filtra, jego konsystencją, łatwością aplikacji, zapachem - tak, byś kosmetyk z filtrem stosowała chętnie przez cały rok. Nie musi to być ciężki, tłusty krem. Możesz postawić na lekki spray, mleczko, emulsję, krem BB, podkład, puder.
  3. Wyrób w sobie nawyk codziennego stosowania ochrony przeciwsłonecznej i rób to z przyjemnością! Jeśli dany produkt Ci nie pasuje, wybierz inny - nawet z niższą wartością faktora. W myśl zasady: lepsza jakakolwiek ochrona, niż żadna. 
  4. Wybierz produkt, chroniący zarówno przed UVA, jak i UVB.
  5. Szukaj kosmetyków fotostabilnych, zawierających w składzie naturalne filtry mineralne (Zinc Oxide i Titanium dioxide) lub bezpieczne i skuteczne filtry przeciwsłoneczne - Drometrizole Trisiloxane (Mexoryl XL), Terephthalylidene Dicamphor Sulfonic Acid (Mexoryl SX), Bis-Ethylhexyloxyphenol Methoxyphenyl Triazine (Tinosorb S), Methylene Bis-Benzotriazolyl Tetramethylbutylphenol (Tinosorb M), Diethylamino Hydroxybenzoyl Hexyl Benzoate (Univul A Plus) Ethylhexyl Salicylate, Diethylhexyl Butamido Triazone (Uvasorb HEB), Disodium Phenyl Dibenzimidazole Tetrasulfonate (Neo Heliopan AP)

Dodatkowe wskazówki:

  • kosmetyk z filtrem aplikuj jako ostatnią warstwę, po toniku, serum czy olejku
  • na każdy kosmetyk z filtrem możesz zaaplikować makijaż
  • kosmetyk z filtrem aplikuj raz dziennie o poranku 

 

Faktem jest, że promieniowanie UVA i UVB mają niekorzystny wpływ na naszą skórę. Stąd prosty wniosek - ochrona przeciwsłoneczna to podstawa dobrej pielęgnacji i niezbędny element profilaktyki zdrowia skóry. Kosmetyk z filtrem ochronnym powinien być stałym elementem Twojej codziennej rutyny pielęgnacyjnej.

Jednocześnie słońce jest niezbędne w naszym życiu, choćby dla dobrego samopoczucia i odpowiedniej syntezy witaminy D. Jak więc bezpiecznie czerpać korzyści ze światła słonecznego? Zabezpieczając skórę ochronnymi preparatami z filtrami SPF i korzystając z czasu na świeżym powietrzu.

Podziel się z nami swoimi przemyśleniami na ten temat i daj znać, jaki filtr ochronny wybrałaś dla siebie na lato 2019 :)

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl